wtorek, 4 lutego 2014

Izrael, Jordania 2014 - Jerozolima, Cezarea Nadmorska, Nazaret, Jardenit

Dzień zaczynamy wcześnie wizytą na Wzgórzu Świątynnym. Idziemy tam wzdłuż murów


a potem czekamy w kolejce do wejścia ponieważ najpierw muszą nas prześwietlić czy oprócz tak prozaicznych rzeczy jak jakaś broń,  nie wnosimy czasami napojów wyskokowych czy też wieprzowiny. Byłoby to zbeszczeszczenie świętego miejsca.

Po wejściu ukazuje nam się Meczet Al Aksa z VI w. n. e.



oraz Kopuła na Skale wybudowana nad skałą na której wg Biblii Abraham chciał złożyć w ofierze swojego syna Izaaka, a wg Koranu synem tym miał być Izmael. Później Mahomet z tej skały miał zostać wzięty do nieba.  Jakub natomiast miał zobaczyć drabinę wiodącą do nieba



Po opuszczeniu Wzgórza Świątynnego skierowaliśmy się do Ściany Płaczu


To było ostatnie spotkanie z Jerozolimą ponieważ teraz udaliśmy się do autobusu zmierzającego w stronę Jaffy starożytnego portu nad Morzem Śródziemnym




Po opuszczeniu Jaffy i Tel Avivu docieramy do Cezarei Nadmorskiej. Był to port wybudowany przez króla Judei Heroda Wielkiego w 22 r. p.  n. e.

Teatr w Cezarei Nadmorskiej




Akwedukt doprowadzający wodę do Cezarei Nadmorskiej




 Jedziemy dalej i docieramy do Nazaretu. W ewangeliach Nazaret jest przedstawiony jako miejsce dorastania Jezusa Chrystusa. Chociaż zaraz po narodzinach Józef i Maria uciekli do Egiptu, to po śmierci Heroda Wielkiego wrócili i osiedlili się właśnie w Nazarecie.
My odwiedzamy Bazylikę Zwiastowania Pańskiego wybudowaną w latach 60-tych XX w.  To tutaj wg Ewangelii Łukasza Archanioł Gabriel miał objawić się Maryi i zapowiedzieć, że urodzi syna, któremu nada imię Jezus.



 


Dolny Kościół
Grota Zwiastowania


Pozostałości archeologiczne w Bazylice Zwiastowania Pańskiego

 Gdy Jezus miał około 30 lat przyszedł do Jana Chrzciciela aby ten Go ochrzcił.
"Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: <To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?> Jezus mu odpowiedział: <Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe.> Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa  i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: <Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie>."  (Łk 3, 13-17)




Miejsce to jest jednak symboliczne, ponieważ tam gdzie Jezus miał mieć chrzest wody już nie ma a znajduje się bardziej na południe, bliżej Jerycha.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz