W 2004 r. pojechaliśmy do Szwecji. Dotarliśmy tam promem z Gdańska do Nynashamn a następnie zatrzymaliśmy się kilka dni w Sztokholmie. W dalszą drogę wybraliśmy się wzdłuż wybrzeża do Umea. Po drodze przejachaliśmy mostem Hogakustenborn (9 co do długości most na świecie)
 |
| Hogakustenborn |
 |
| okolice Hogakustenborn |
Niedaleko tego mostu znajduje się bardzo malowniczy Skuleskugen National Park. Jest tam też góra Skuleberget 285 m. z której roztacza się fantastyczny widok na Zatokę Botnicką
Poszliśmy także w głąb Parku na dwudniową wycieczkę Chcieliśmy zobaczyć skalną szczelinę o długości 200 m, szerokiej na 7 m a głębokiej na 40 m - Slattdalsskrevan . Początkowo droga wiodła wzdłuż wybrzeża ale potem trzeba było opuścić wybrzeże i skierować się w głąb lądu.Tej nocy przenocowaliśmy w domku dla turystów gdzie były drewniane prycze i dach nad głową.
Na drugi dzień poszliśmy dalej. Droga prowadziła pod górę ale po dojściu na szczyt przed nami roztoczyły się fantastyczne widoki
 |
| Slattdalsskrevan |
W tę noc zatrzymaliśmy się na Norfallsvikens Camping. Wokół niego znajdują się bardzo ciekawe tereny nazwane Diabelskimi polami
The Devil"s Fields
 |
| The Devil's Field |
Podczas tej wyprawy zobaczyliśmy także mosty wiszące na rzece Vindelalven niedaleko Umea
A potem wróciliśmy do Polski nad nasze piękne morze