wtorek, 31 lipca 2012

Szwajcaria 2012, Jungfraujoch - dzień dwunasty

Dzisiaj wybraliśmy się na Jungfraujoch - przełęcz na 3471 m n.p.m. Pojechaliśmy tam kolejką z Lauterbrunnen. Ponieważ bilety są tam bardzo drogie postanowiliśmy skorzystać z promocji "good morning ticket" polegającej na tym, że jeżeli pojedzie się o godzinie siódmej rano to ma się zniżkę ze 169 CHF do 130 CHF na osobę dorosłą. Dzieciom wykupiliśmy za 30 CHF tzw. Junior Karte, ważną rok, na podstawie której dzieci (do 16-go roku życia) mogą podróżować wszystkimi kolejami państwowymi bez dodatkowych opłat. Do stacji Kleine Scheidegg pociąg jechał ostro pod górę po zboczu, potem trzeba było przesiąść się do innego składu i dalsza droga odbywała się wydrążonym w skale tunelu długości około 8 km.

Punkt widokowy powyżej przełęczy

 

Żeby dojść do punktu widokowego trzeba było przejść trasę zwiedzania np.

- trochę snów o Szwajcarii
Litte dreams of Switzerland
 -  rzeźby lodowe  w korytarzach wydrążonych w lodowcu - Ice Palace 




Widok na lodowiec z jednego z punktów widokowych



Wieszczek






poniedziałek, 30 lipca 2012

Szwajcaria 2012, Gletscherschlucht, wodospad Reichenbach - dzień jedenasty

Dzisiaj wybieramy się w sąsiednią dolinę - Grindelwald.





Docieramy do Gletscherschlucht. Wzdłuż głębokiego wąwozu, którym płynie woda spływająca z lodowców, zbudowano, lub wykuto w skale, kładki, po których można przejść i podziwiać.








A tutaj oddalone o kilkanaście kilometrów wodospady Reichenbach. To na nich miał zginąć powieściowy Sherlock Holmes. Można podjechać do nich kolejką








Widok znad wodospadów Reichenbach
 Po drodze wstąpiliśmy do Interlaken.




niedziela, 29 lipca 2012

Szwajcaria 2012, wodospady Trummelbach - dzień dziesiąty

Nocujemy na kampingu Jungfrau, który jest fantastycznie położony - u stóp wodospadu Staubbach.  Z namiotu mamy na niego widok




Od naszego kampingu zaczyna się trasa piesza w dolinie Lauterbrunnen gdzie są 72 wodospady. Dolina ta była inspiracja dla J.R.R. Tolkiena. W książce jest to Rivendell zamieszkiwana przez elfy.



Wodospad Staubbach

 


Dolina Lauterbrunnen




Wodospady Trummelbach wstęp 11 CHF dorośli, 4 CHF dzieci.
 Znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO










sobota, 28 lipca 2012

Szwajcaria 2012, Zermatt - dzień dziewiąty

Marzyło nam się zobaczyć Matterhorn (4478 m n.p.m.) - szósty co do wielkości szczyt w Alpach, i w tym celu chcieliśmy dostać się do Zermatt. Nie jest to jednak sprawa prosta. Samochodem można dojechać tylko do Tasch a potem kursują pociągi lub taksówki/busy. Okazało się jednak, że z naszego kampingu odjeżdżają właśnie busy za 6 CHF od osoby.
Niestety ranek powitał nas deszczem i zastanawialiśmy się co w związku z tym robić. Po kilku godzinach rozpogodziło się jednak na tyle, że mogliśmy zwinąć namiot


 

Szlaki przy kampingu
i o godz. 14 wyruszyliśmy do Zermatt.  Matterhornu nie udało nam się jednak zobaczyć gdyż były niskie chmury a czasami nawet popadał deszcz.





 

 



 Po powrocie na kamping wsiadamy do auta kierujemy się na Lauterbrunnen.













Przełęcz Grimsel