sobota, 21 lipca 2012

Niemcy 2012 Berlin - dzień drugi

Jedziemy do Berlina. Pani w recepcji poradziła nam, żebyśmy kupili bilet całodniowy na 24 godziny - rodzinny za 15 euro i zostawili samochód na bezpłatnym parkingu stacji Berlin Grunau parę kilometrów od kampingu a po Berlinie poruszali się  kolejką podmiejską S-Bahn. Tak też zrobiliśmy.
Wysiedliśmy na stacji Alexanderplatz i poszliśmy na Fernsehturm wieżę telewizyjną


 gdzie na wysokości ok. 203 m znajduje się taras widokowy. Wyjeżdża się tam windą a bilet dla osoby dorosłej kosztuje 12 euro dzieci 7,5 euro. Zaskoczyło nas, że aby wyjechać na ów taras przechodzi się kontrolę jak na lotniskach i nie można wziąć wody. Z bólem serca musieliśmy pożegnać się z naszą 1,5 litrową butelką Kropli Beskidu. Widok jest jednak piękny.

Brama Brandnburska, Kolumna Zwycięstwa w parku Tiergarten
 Potem aleją Unter den Linden doszliśmy do Bramy Brandenburskiej


Wokół bramy znajdują się sklepy z pamiątkami, w których sprzedaje się dużo widokówek z czasów sprzed zjednoczenia Niemiec np. z murem berlińskim, z tabliczkami na których są napisy ostrzegające, że kończy się strefa amerykańska i dalej to można pójść tylko na własną odpowiedzialność itp.
Idąc uliczką w bok doszliśmy do Budynku Reichstagu siedziby niemieckiego Bundestagu. 


 

Idąc szeroką aleją doszliśmy do znajdującej się w parku Tiergarten Kolumny Zwycięstwa - Siegessäule.


 Potem jeszcze szybki rzut oka na Pałac Charlottenburg




I zmęczeni wróciliśmy na kamping. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz