środa, 5 sierpnia 2015

Sewilla - Hiszpania

Postanowiliśmy że nie będziemy jechać na południowe wybrzeże Portugalii bo jak stwierdził mój syn tam są tylko plaże i dużo ludzi. Przekroczyliśmy wiec granicę Hiszpanii w Badajoz i dotarliśmy do Sewilli. Niestety tutaj spotkała nas niemiła niespodzianka. W automapie ustawiliśmy punkt docelowy jako kemping w Sewilli ale okazało się, że była to jedna z uliczek w mieście i nawet nie jakiś punkt charakterystyczny. No ale ponieważ byliśmy już w mieście zaparkowaliśmy auto na jakim podziemnym parkingu i poszliśmy zwiedzać zabytki. Najpierw dotarliśmy do katedry





 a potem wzdłuż rzeki doszliśmy do Plaza de Espania. 






Stamtąd rzut oka na wieżę



i idziemy na parking ten kosztował nas 9 euro. 

 Droga z Evory do Sewilli na Wikiloc

Teraz trzeba znaleźć kamping. Ustawiamy więc jakiś w automapie. Ma leżeć nad morzem, ale jak dojechaliśmy na miejsce okazało się, że to wąska uliczka między domami. Na poprzednim skrzyżowaniu zobaczyliśmy znak kierujący do kampingu - postanowiliśmy więc jechać wg jego wskazań. Minęliśmy kilka rond i na którymś z kolei znaki się skończyły i nie wiedzieliśmy gdzie jechać. Wróciliśmy do miasteczka i zobaczyliśmy, że na jednym z parkingów stoją kampery. Zapytaliśmy się ludzi którzy tam stali o kemping. Nikt nie mówił po angielsku, ale po próbie wytłumaczenia nam, dość skomplikowanej jak się później okazało drogi po hiszpańsku, jedna z pań poszła po telefon i znalazła nam na stronie internetowej koordynaty GPS, które wpisaliśmy do naszej nawigacji. Bez jej pomocy nigdy nie znaleźlibyśmy tego kempingu bo dojeżdżając do niego jeszcze na metr przed nim nie widzieliśmy go. Na szczęście były miejsca i mogliśmy na nim zostać. Koszt 30 euro za noc.


Z Sewilli na kamping na Wikiloc

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz