sobota, 27 lipca 2013

Turcja 2013 Muzeum Mevlany, Kaymakli

Dzisiaj czeka nas długa droga. Wyruszamy więc wcześnie rano w kierunku Konyi - "ojczyzny derwiszów". Zwiedzamy Muzeum Mevlany czyli kompleks budynków należacych do zakonu derwiszów. Byli to islamscy mistycy dążący do zjednoczenia z Bogiem poprzez ekstatyczny taniec. Polega on na wirowaniu wokół własnej osi z wyprostowanymi rękami przez ok 10 min.




 Na pokazie tańca derwiszów dzień później






Kierujemy się teraz do Kapadocji. Jedną z fascynujących atrakcji tego regionu są podziemne miasta. Jest ich tam ponad 30. My zwiedziliśmy Kaymakli. Nie wiadomo dokładnie kiedy one powstały ale przypuszcza się, że były one znane już za Hetytów czyli ok. 4 tyś lat temu. Służyły jako kryjówka w czasie napadów przez "ludy morza. Podziemne miasta były bardzo duże i znajdowały się tam mieszkania, kuchnie, spiżarnie, stajnie, głębokie studnie a nawet kościoły. Wejście można było zablokować okrągłym kamieniem z dziurą w środku, przez która obserwowano co dzieje się po drugiej stronie. Taki kamień był nie do ruszenia przez wrogów. W miastach tych jest świetna wentylacja funkcjonująca do dzisiaj.

Kościół







piątek, 26 lipca 2013

Turcja 2013 Meryemana, Efez, Pamukkale

Po wczesnej pobudce pojechaliśmy do kaplicy Merymeana na Wzgórzu Słowików . Jest ona uważana za miejsce ostatniego pobytu na ziemi Najświętrzej Marii Panny matki Jezusa Chrystusa. Kaplica została zbudowana na fundamentach z I i IV w. n.e. a reszta murów jest z VII wieku.


Poniżej znajduje się ściana na której umieszcza się karteczki z życzeniami i prośbami


Ściana życzeń



 Potem pojechaliśmy do znajdującego się w pobliżu starożytnego Efezu. zwiedzanie zaczęliśmy od wejścia południowego. Pierwsze co rzuciło nam się w oczy to buleuterion czyli budynek posiedzeń rady


 Obok widać ruiny prytanejonu czyli siedziby władz miejskich oraz agory, dzisiaj po prostu targowisko


 Idąc dalej mijamy plac Domicjana


 by wejść na ulicę Kuretów czyli członków najwyższego kolegium czcicieli Artemidy


 Długość tej ulicy wynosi 210 m a szerokość waha się od 6 do 8 m.

Na jej końcu widać budynek biblioteki Celsusa powstał on w 110 r. ku czci senatora rzymskiego i prokonsula prowincji Azji Tiberiusa luliusa Celsusa.

W oczy rzuca się 8 doryckich kolumn a w niszach widać kobiece posągi - personifikacje cnót Celsusa, a więc Sophia - mądrość, Arete - charakter, Ennoia - myśl i Enisteme - wiedza. W bibliotece tej przechowywano 12 tyś. zwojów.

Następnie przeszliśmy przez bramę południową  - Augusta powstałą w 4 r. p.n.e. na cześć cesarza Augusta i jego żony Liwii
Przed nami rozpostarł się widok na dolną Agorę o kształcie kwadratu i boku 112 m, która miał charakter wyłącznie handlowy.




Potem dochodzimy do teatru z I w. o śrenicy 145 m i wysokości 30m. Mieściło się na nim 25 tyś. osób.







Doszliśmy do końca tego starożytnego miasta i teraz jedziemy dalej, żeby jeszcze przed zmierzchem obejrzeć Pamukkale - Bawełnianą Twierdzę.



 
 Jest to kaskada białych wapiennych tarasów wypełnionych wodą z gorących źródeł






W pobliżu tych wapiennych tarasów już w 190 r.p.n.e. założono miasto Hierapolis




Świetnie zachowany jest tutaj rzymski teatr z II w.













czwartek, 25 lipca 2013

Turcja 2013 Milas

W tym roku letnie wakacje postanowiliśmy spędzić z biurem podróży. wybraliśmy Rainbow Tours  i wycieczkę objazdową Sułtańskie Rarytasy http://www.rainbowtours.pl/turcja-egejska-sultanskie-rarytasy

Mapka wycieczek objazdowych

My lecieliśmy z Katowic. Wylot bardzo wcześnie bo o 3.00 w nocy, jednak już o 7.00 rano byliśmy w hotelu i  na szczęście od razu mogliśmy iść do pokoju pomimo tego, że doba hotelowa zaczynała się od godz. 14.00. W tym dniu zjeżdżali wszyscy uczestnicy wycieczki z różnych miast a my do końca dnia mieliśmy czas wolny. Przeszliśmy się więc do odległego  o ok. 2,5 km. centrum miasteczka Milas.

Milashan Otel





środa, 8 maja 2013

Pustynia Błędowska 2013

Wreszcie pojawiło się słońce i zrobiło cieplej. Wyruszamy więc na  Pustynię Błędowską.
Pomimo tego, że mieszkamy od niej tylko 30 km nigdy jeszcze nie zawędrowaliśmy na nią. A przecież jest to fenomen polskiego krajobrazu powstały na skutek wyrębu lasów, dla przemysłu, jeszcze w XIII w. który w stanie pustynnym dotrwał do dzisiaj.
Pustynia leży pomiędzy miejscowościami Klucze, Chechło i Błędów na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej i jest częścią Szlaku Orlich Gniazd.
My swoją wyprawę zaczęliśmy w Kluczach. Auto zaparkowaliśmy na parkingu,  na zboczu góry Jałowce (381,2 mnpm) skąd rozpościerał się widok na północną część Pustyni.




ze wschodu na zachód południowej części pustyni biegnie żółty szlak pustynny.  








Dotarliśmy do Białej Przemszy, która dzieli pustynię na dwie części. Teraz jest wezbrana ponieważ przez ostanie kilka dni padało




Bród na Przemszy


przy jednym ze szlaków dydaktycznych






 Widok na północną część pustyni z punktu widokowego niedaleko Chechła do którego z Klucz dojechaliśmy samochodem


 



Wycieczka trwała w sumie 4 godziny a zrobiliśmy w tym czasie 10 km.