środa, 3 listopada 2010

Sudety i Mała Fatra (Słowacja) 2005

W 2005 r postanowiliśmy zwiedzić polskie góry. Zaczęliśmy od Szklarskiej Poręby w Karkonoszach.
Znajduje się tam wodospad Szklarki

Wodospad Szklarki

oraz Chybotek

Chybotek

a także

Wodospad Kamieńczyka
Zaglądnęliśmy także do pijalni wód w Świeradowie Zdroju

Wśród tłumu turystów wyszliśmy na Śnieżkę

Zejście ze Śnieżki

Widok ze Śnieżki

Zawitaliśmy też do Teplickich Skał w Teplicach nad Metuji w Czechach.
Są tam ogromne formacje Skalne przypominające różne postacie ludzkie, zwierzęce lub inne. Poprowadzony jest tam szlak okrężny (na ok. 3 godz.) gdzie można je podziwiać. Przy każdej z charakterystycznych skał jest tabliczka z nazwą. 







Potem zwiedzaliśmy okolice Kudowy Zdroju
Byliśmy w Błędnych Skałach



 A także na Szczelińcu












Zagraliśmy też w szachy w Kudowie Zdroju



A potem wyruszyliśmy do Małej Fatry
 Diery Stefanowe













Na koniec złapał nas deszcz i zjeżdżaliśmy na tyłkach z góry. Oto efekty


Po takiej przygodzie ponieważ mieliśmy dużo mokrych i ubłoconych ubrań wróciliśmy do domu.

czwartek, 14 października 2010

Szwecja 2004



W 2004 r. pojechaliśmy do Szwecji. Dotarliśmy tam promem z Gdańska do Nynashamn a następnie zatrzymaliśmy się kilka dni w Sztokholmie. W dalszą drogę wybraliśmy się wzdłuż wybrzeża do Umea. Po drodze przejachaliśmy mostem Hogakustenborn (9 co do długości most na świecie)

Hogakustenborn



okolice Hogakustenborn
Niedaleko tego mostu znajduje się bardzo malowniczy Skuleskugen National Park. Jest tam też góra Skuleberget 285 m. z której roztacza się fantastyczny widok na Zatokę Botnicką




Poszliśmy także w głąb Parku na dwudniową wycieczkę Chcieliśmy zobaczyć skalną szczelinę o długości    200 m,  szerokiej na 7 m a głębokiej na 40 m - Slattdalsskrevan . Początkowo droga wiodła wzdłuż wybrzeża ale potem trzeba było opuścić wybrzeże i skierować się w głąb lądu.Tej nocy przenocowaliśmy w domku dla turystów gdzie były drewniane prycze i dach nad głową.

Na drugi dzień poszliśmy dalej. Droga prowadziła pod górę ale po dojściu na szczyt przed nami roztoczyły się fantastyczne widoki  


Slattdalsskrevan

W tę noc zatrzymaliśmy się na Norfallsvikens Camping. Wokół niego znajdują się bardzo ciekawe tereny nazwane Diabelskimi polami The Devil"s Fields
The Devil's Field



Podczas tej wyprawy zobaczyliśmy także mosty wiszące na rzece Vindelalven niedaleko Umea





A potem wróciliśmy do Polski nad nasze piękne morze