niedziela, 14 sierpnia 2011

Olimpia - Grecja 2011

31.07.2011
Dzisiaj postanowiliśmy dotrzeć do Olimpii na Peloponezie - miejsca gdzie przez 1000 lat rozgrywane były igrzyska olimpijskie. Na Peloponez dostaliśmy się przez niedawno wybudowany most Rio Antirio Bridge - przejazd przez niego kosztował 12.90 euro. 





Rio Antirio Bridge

Rio Antirio Bridge

Olimpia


1.08.2011
Po wczesnej pobudce poszliśmy zwiedzić pozostałości kompleksu olimpijskiego. Wstęp kosztował 6 euro za ruiny Olimpii dla osoby dorosłej (dzieci wchodziły za darmo). Można było jeszcze zwiedzić muzeum archeologiczne , niestety w poniedziałki czynne dopiero od 13.30 i my nie zdecydowaliśmy się czekać. Wtedy bilet kosztował 9 euro.
Archeolodzy odkopali tu stadion na którym zachowały się linie startu i mety zrobione z marmurowych bloków. Syn stwierdził, że fajnie się po nim biegało. Cały kompleks ze świątyniami, szatniami łazienkami a także z pracownią Fidiasza - rzeźbiarza, który wyrzeźbił posąg Zeusa zaliczany do 7 cudów świata starożytnego,  zajmuje duży obszar. W tym miejscu zapala się także znicz olimpijski, który płonie podczas współczesnych olimpiad. 


Stadion olimpijski

wejście na stadion







Potem udaliśmy się w dalszą drogę kierując się do Sparty. Niedaleko trasy, którą wybraliśmy znajduje się Pałac Nestora - budowla z czasów mykeńskich. Nestor był pokojowo nastawionym królem opisanym w Odyssei, do którego przybył syn Odysa. - Telemach zapytać o losy ojca, który nie wrócił po wojnie z Troją. Na terenie ruin jest dobrze zachowana wanna, w której być może kąpał się Telemach w czasie wizyty. 



wanna

Widok z Pałacu Nestora




Jeszcze "rzuciliśmy okiem" na Pałac Nawarino teraz w runie niestety nie można było do niego wejść. Jest on położony nad piękną zatoka nazwaną Lagoona Beach zaliczoną do Natura 2000. 



Pałac Nawarino


Dalej trasa powiodła nas przez góry Tajget, drogą nr 82, przez krętą widokową trasę która wspinała się do 1200 mnpm w szczytowym jej punkcie.








1 komentarz: